Powróciłam! Nabrałam sił po różnych wydarzeniach jakie miały miejsce w moim życiu. Początek grudnia dał mi chęć do powrotu na tego bloga :). Ostatnio bardzo przywiązuję uwagę do wygody (w moim przypadku to żadna nowość) i od już wielu lat nie mogę się uwolnić od obcisłych rurek i luźnej góry. Na takie mroźnie dni jak te, które ostatnio coraz częściej nam towarzyszą na pewno przydatne będzie jakieś ciepłe okrycie wierzchnie. Ostatnio buszując po sieciówkach moją uwagę przykuła jeansowa a'la ramoneska na grubym kożuszku. Pomimo niepozornego wyglądu spełnia swoją funkcję ;). Oczywista w takie dni jest na pewno czapka - mam ich sporo, ale często niestety uciekają ode mnie w siną dal, więc nieuniknione jest u mnie kupowanie jakiś nowych co sezon :(. Torba jest podarunkiem od mojej kumpeli i wygrzebałam ją jakiś czas temu z głębi szafy. Ta staromodna torba ze skóry znaleziona w lumpeksie czekała na jakieś sprawienie, że będzie bardziej na czasie. Trochę ćwieków igła i nitka i tak oto wygląda efekt końcowy, co możecie ocenić na zdjęciach jakie załączyłam poniżej :). Nie będę więcej pisać bo lanie wody nie ma sensu :) i tak większość z Was pewnie nie przeczyta tego tekstu a skupi się na zdjęciach. Miłego oglądania!
Jacket, pants- PULL&BEAR,Sweatshirt,beanie,platform sneakers- H&M, Bag- vintage+DIY, Headphones- SONY
Zapraszam także na mój Instagram!
Przeczytałam, przeczytałam!
OdpowiedzUsuńZawsze mega mi się podobały takie kurtki, naprawdę jest ciepła?
Jest bardzo przytulna, jednakże szalik na pewno się przyda ;)
UsuńI love the coat and the total combination! X Anna
OdpowiedzUsuńwww.fashionanna.com
ale masz słodki wisiorek !!!
OdpowiedzUsuń+ przeczytałam wszystko, a "babcine" torby zawsze spoko :D
swietna stylizacja :)
OdpowiedzUsuńmam pytanie odnośnie kurtki? w jakim rozmiarze masz? ????chcę kupic online a nie wiem jak wypada rozmiarówka
z gory dziekuje za odp i czekam na kolejne Twoje stylizacje